Witaj Gość! Rejestracja | Logowanie |
Startuj z nami |
Napisz do nas |
Bądź na bieżąco!!! |
Łączę się wszędzie!
O swojej komórce, odchodzącej w przeszłość telefonii stacjonarnej oraz o operatorach opowie nam nieco pan Włodzimierz Sierko - emeryt.
Jaki ma pan telefon komórkowy? Sony, a nie przepraszam Nokia! Niestety nie pamiętam dokładnie, jaki to model (śmiech), musiałbym to sprawdzić. Z tego co się orientuję jest to model 3310. Czy jest pan zadowolony ze swojego telefonu komórkowego? Bardzo! Koledzy chwalą się, że mają lepsze telefony, ale nie ze wszystkimi potrafią się połączyć, ja akurat nie mam tego problemu. Jestem w Orange, łączę się ze wszystkimi i wszędzie. Co najbardziej lubi pan w swoim telefonie? Ja specjalnie nie bawię się telefonem, jak potrzebuje - to rozmawiam, jak potrzebuję wysłać SMS-y - to wysyłam. Mam zakodowane numery w książce adresowej, gdzie chcę - to wciskam i dzwonię. Wiele osób zawiesiło telefony stacjonarne. Widać to, gdy chce się do kogoś dodzwonić... ”nie ma takiego numeru, nie ma takiego numeru”. Ludzie sobie wymeldowują telefony stacjonarne, bo komórka jest tańsza, ale mimo wszystko mogłaby kosztować jeszcze mniej. Jak według pana będzie wyglądać telefon przyszłości? Telefon przyszłości pozwoli nam widzieć i słyszeć swojego rozmówcę, będzie to działać na podobnej zasadzie, co telekonferencja. Dodatkowo będziemy może się łączyć jakoś przez satelitę lub inne układy, co pozwoli nam trzymać kontakt z całym światem, bez względu na to, w którym miejscu na ziemi się znajdujemy. Czy wie pan może, co to jest telefonia trzeciej generacji? Niestety się tym nie interesuję (śmiech) Czy jest to pana pierwszy telefon? Pierwszy... znaczy najpierw był jeszcze stacjonarny, a teraz jest komórkowy. Zdecydowanie wolę komórki, są dużo bardziej komunikatywne, ktoś chce zadzwonić - to urządzenie mam zawsze ze sobą. Niestety, nie wszyscy ludzie potrafią z nich korzystać, a przecież mają mój numer. Trzeba tutaj poruszyć sprawę kultury - jeżeli nie mogę przyjść, tak jak w piosence jest „przyjść do ciebie dziś nie mogę”, to normalnie biorę telefon i przepraszam. Właśnie kultura jest bardzo istotna, chciałbym, aby wszyscy nasi rodacy się tego nauczyli. Co sądzi pan o takich dodatkach jak np. aparat cyfrowy? Oczywiście mam zamiar je mieć w swoim nowym telefonie. Jeszcze niestety nie wiem, jaka będzie to komórka... zależy co mi zaoferują. Wezmę ze sobą syna.. on jest fachowcem. Co uważa pan o naszych operatorach.. oraz o konkurencji na polskim rynku? Jeżeli chodzi o operatorów... trudno cokolwiek załatwić. Dzwoni się do biura obsługi klienta, a słyszy się tylko „proszę czekać, proszę czekać, proszę czekać”, później przychodzi biling i płaci się za to. Zdecydowanie powinno być taniej! Niby jest między operatorami konkurencja, ale oni się tak przemywają... przechodzą przez siebie... to nie jest naturalna konkurencja. Czy słyszał pan kiedykolwiek o miesięczniku "Mobile Internet"? Ja się tym akurat nie interesuję... mój syn mógłby coś powiedzieć na ten temat... on jest komputerowiec. Podziel się tym artykułem:
Autor: Krzysiek Kozak
(2006-09-03)
Źródło: Mobile Internet
Komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy użytkowników portalu MI Online.
Wczytywanie komentarzy...
|
W katalogu
|


Witaj Gość!
Startuj z nami
Napisz do nas
Bądź na bieżąco!!!
Powrót
0


