Mobile Internet
Mobile Internet AppStore
 Witaj Gość! Rejestracja | Logowanie Startuj z nami Napisz do nas Bądź na bieżąco!!!
Artykuły i testy

Dysk dla profesjonalisty

[2008-02-21]
strona www
 
Autor: Wojtek Andrzejewski
 
 
Platforma testowa
Seagate FreeAgent Pro

Dane, wraz z rozwojem technologii, stają się coraz cięższe. Zwykłe zdjęcie waży dziś ok. 2-4 MB, czyli tyle, ile kilka lat temu ważyła świetnej jakości fotka wykonana profesjonalnym aparatem. Dziś zdjęcie profesjonalne może zajmować nawet 15 MB, a owoce naszej cyfrowej twórczości zajmują coraz więcej miejsca. Na szczęście pojawiają się coraz mniejsze dyski, potrafiące magazynować nawet do 750 GB danych.

Noszę się z zamiarem kupna wielkiego dysku, który pomieści moje rozrastające się archiwum fotograficzne. Stary, głośny jak traktor i wielki dysk zewnętrzny 100 GB, który budził podziw kolegów 4 lata temu, to dziś żadna rewelacja. Zwłaszcza gdy zawodowy fotoreporter dziennie wykonuje około 4 GB zdjęć, z czego, na skutek selekcji, zostaje ok. 1 GB dobrych materiałów, gotowych do sprzedaży. Idąc tym tropem, stary dysk zapełniłbym w 100 dni, a Seagate FreeAgent Pro, który producent przysłał do redakcji „Mobile Internet” na testy, posłużyłby przez około 750 dni!

Elegancki agent
Wyjmuję niewielkie i przede wszystkim lekkie urządzenie. To dysk. Jego czarna metalowa obudowa lśni, a krawędzie wąskich ścian bocznych wykonane są z półprzezroczystego plastiku. W stopce dysku mieści się dok na wymienny moduł zapewniający łączność urządzenia z komputerem. Moduły są dwa: pierwszy zawiera port USB i eSATA; drugi – dwa interfejsy szybkiej wymiany danych FireWire. Urządzenie jest gotowe do pracy po podłączeniu go do prądu oraz komputera (producent dostarcza dwa komplety przewodów). Włączam!
Po wpięciu wtyczki do sieci dysk startuje automatycznie. Na pomarańczowo zapalają się półprzezroczyste elementy obudowy. Nie kryję, że w półmroku mojej pracowni dysk robi wrażenie.
W odróżnieniu od weterana 100 GB, FreeAgent pracuje dosłownie bezszelestnie. Pamięć jego jest wyposażona w innowacyjną, przyszłościową technologię interfejsu modułowego. Dzięki niej automatyczne sprawdzanie plików odbywa się przez cały czas pracy dysku i pomaga uniknąć błędów. W razie potrzeby technologia ta pozwala przywrócić ustawienia systemu do stanu sprzed awarii.

Jak czarny koń!
Zasadniczym sprawdzianem dla każdego dysku jest prędkość zapisu danych oraz to, jak urządzenie zachowa się, gdy będzie już zapchane po brzegi. Pomiar prędkości okazał się zadaniem najłatwiejszym. Zupełnie bezszelestnie 3 GB zdjęć udało mi się przerzucić z dysku w laptopie na FreeAgenta w ciągu niespełna 5 minut. Przyznacie, że jak na standard USB 2.0, w jakim odbywał się transfer, jest to wynik bardzo przyzwoity. Dysk wymienia dane z prędkością 480 MB/s przy połączeniu USB i 3 GB/s przy połączeniu eSATA, zaś prędkość obrotowa silnika dysku wynosi 7200 obr./minutę.
O wiele dłużej, bo aż kilka dni wgrywałem na dysk wielkie pliki, filmy DVD i muzykę. Tylko dlatego, żeby go zapchać. Gdy dysk był już pełny, usiłowałem na rozmaite sposoby zarządzać danymi. Kopiować z folderów do folderów, aby tylko jak najmocniej „zmęczyć” dysk. Bezskutecznie. Więcej namęczyłem się, żeby znaleźć i wgrać na jednostkę pliki, niż dysk zmęczył się na moim „poligonie”. To naprawdę czarny koń wyścigowy! Pracował bez zarzutów. Mimo kilku operacji wykonywanych jednocześnie, nie przegrzał się, nie wydał ani jednego zgrzytu. Ba! On nie wydaje żadnych dźwięków. To po prostu kostka, która potrafi wchłonąć prawie terabajt danych i to bezszelestnie.

Idealny magazyn danych
Kończąc pracę z dyskiem, wystarczy delikatnie dotknąć i przytrzymać sensor dotykowy „power”. Po chwili urządzenie gaśnie i przechodzi w stan uśpienia.
Czy to sprzęt bez wad? Ośmielę się napisać, że tak. Szybki, dynamiczny, wydajny, cichy, mały i najważniejsze – pojemny. Zapchany po brzegi nie wytraca swojej wydajności. Zupełnie tak jak sportowy samochód. Można go zmieścić nawet do damskiej torebki. Idealny magazyn danych dla młodych, dynamicznych profesjonalistów uprawiających głównie wolne zawody: fotografików, grafików, edytorów.

Dane techniczne:
Pojemność: 750 GB
Wymiary: 190,5x35,56x160,2 mm
Waga: 0,9 kg
Prędkość obrotowa silnika: 7200 obr./min
Transfer: 480 MB/s – poł. USB 2.0; 3 GB/s – poł. eSATA; 400 MB/s – poł. FireWire
Gwarancja producenta: 5 lat
Cena: ok. 900 zł

Katalog Produktów Mobile Internet 2011/2012
Mobile Internet - Katalog produktów

W katalogu O katalogu

Fotorelacje
W dniach 22 - 24 marca w Łodzi odbyły się specjalistyczne targi komunikacji elektronicznej Intertelecom. Według organizatorów, są one "największą i jedną z najstarszych w Europie Środkowo – Wschodniej, a także jedyną w Polsce imprezą targową branży ICT".
Notebooki z serii LIFEBOOK T zapewniają  wydajność pracy w podróży i wprowadzają nowy standard pracy zdalnej — podczas podróży na konferencję, przedstawiania prezentacji czy robienia notatek podczas spotkania.
W Barcelonie trwa światowy kongres teleinformatyczny - Mobile World Congress 2008. Jak co roku, podczas tego - można powiedzieć - święta branży telekomunikacyjnej, producenci wystawiają swoje najnowsze produkty.
Więcej fotorelacji
Nasi partnerzy: CafeNews Porównywarka cen